top of page

Moje DNA

Biogram Księdza Jerzego

IMG_20220902_133338.jpg

Jestem księdzem od 2000 roku i jestem Bogu ogromnie wdzięczny za dar życia i dar powołania do kapłaństwa. To On pozwolił mi spotkać wielu cudownych ludzi podczas posługi jako wikary, rezydent np. w Warce, Konstancinie-Jeziorna, Izabelinie i Warszawie i innych miejscach. To Bóg obdarzył mnie łaską studiów z retoryki i public relations w Krakowie na Uniwersytecie Jagiellońskim i łaską studiów z homiletyki na Uniwersytecie Jana Pawła II, gdzie mogłem obronić doktorat poświęcony nauczaniu Prymasa Tysiąclecia. To z łaski Boga od roku 2010 pracuję w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie, gdzie wykładam homiletykę, retorykę i nauczanie kard. Stefana Wyszyńskiego. Przy okazji tej posługi otrzymałem wielki dar wielu spotkań i współpracy  z wieloma ciekawymi ludźmi, a na polu kaznodziejskim ze św. ks. Piotrem Pawlukiewiczem, z którym wspólnie prowadziliśmy zajęcia przez prawie 10 lat. To z łaski Bożej pomnażam otrzymane talenty kaznodziejskie promując nauczanie bł.  kard. Stefana Wyszyńskiego w Polsce i za granicą, poprzez rekolekcje, wykłady, płyty i rozmaite publikacje w mediach. To Bóg sprawił, iż mogłem uczestniczyć  także w pracach Komitetu do spraw beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia. Bliska memu sercu jest także Matka Boża z Guadalupe i dlatego przybliżam jej orędzie nie tylko poprzez rekolekcje i publikacje, ale również za animując  w Polsce i w Europie różaniec pod płaszczem Maryi. Ta forma modlitwy dotarła do Polski z Meksyku i staje się coraz bardziej popularna. Bóg nieustannie mnie inspiruje poprzez wielu świętych i kandydatów na ołtarze, min. przez bł. ks. Jerzego Popiełuszkę, bł. Służebnicę Bożą s. Wandę Boniszewską ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, Sługę Bożego Piotra Goursat – założyciela Wspólnoty Emmanuel, ks. Aleksandra Fedorowicza – promotora posoborowej odnowy liturgii i apostolstwa trzeźwości i innych. To dlatego prowadzę rekolekcje i głoszę konferencje inspirowane życiem i słowami tych ludzi. Jednak w centrum mojej posługi kaznodziejskiej zawsze pozostaje Słowo Boże przekazywane przez Kościół. Kocham Biblię! W moim sercu Bóg złożył wielką pasję, czyli jest szlak św. Jakuba z Compostelli, po którym pielgrzymowałem już kilka razy – nie tylko na pieszo, ale i na żaglowcu Pogoria, razem z Klubem Żeglarskim działającym przy Fundacji Świętego Mikołaja. Ciągle widzę, że jestem prowadzony i niesiony przez Boga, także przez przyjaciół ze Wspólnoty Emmanuel zarówno z grona kapłanów, jak i osób świeckich i konsekrowanych, z którymi posługujemy w Parafii Niepokalanego Poczęcia NMP na warszawskim Wrzecionie. Doświadczam także wielokrotnie bliskości Boga podczas katechezy w Szkole Podstawowej nr 3 im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki prowadzonej w Warszawie przez Stowarzyszenie Przymierza Rodzin. Za to wszystko pragnę wielbić Boga do końca życia i głosić światu Jego Miłość wszędzie tam, gdzie mnie posyła z posługą głoszenia słowa, bo „jego łaska na wieki”. Ciągle w moim sercu brzmią słowa św. Franciszka Salezego, patrona pisarzy katolickich, który powiedział: „Powinniśmy szukać chwały nie naszej, lecz Bożej. Dla miłości nie ma rzeczy niemożliwych. Zanim Chrystus Pan powiedział św. Piotrowi: Pasce oves meas [Paś owce moje] – nie zapytał go: Czyś uczony? Czyś wymowny? – ale go zapytał”: Amas me [Miłujesz mnie] (por. J 21, 15-19). Aby dobrze mówić, wystarczy mocno kochać. […] Miłość wszakże nie zdoła milczeć, gdy idzie o dobro tego, którego kocha”.
Ciągle widzę, że jestem prowadzony i niesiony przez Boga, także przez przyjaciół ze Wspólnoty Emmanuel zarówno z grona kapłanów, jak i osób świeckich i konsekrowanych, z którymi posługujemy w Parafii Niepokalanego Poczęcia NMP na warszawskim Wrzecionie, gdzie opiekuję się grupą o wdzięcznej nazwie:  "Do tańca i różańca".

bottom of page